Archiwum dla luty 26th, 2010

Ligowe prognozy, czyli piłkarskie TVN Meteo

Prognozy z TVN Meteo mają to do siebie, że rzadko się sprawdzają. Podobnie jest z przewidywaniami dotyczącymi naszej Ekstraklasy. Dziennikarze/eksperci zupełnie jak pogodynki nie dbają o to czy mówią prawdę, bo przecież nie za to im płacą, prawda?! Liczy się ilość słów, artykułów i felietonów, a nie ich zawartość merytoryczna.
Każdy pseudo-spec ma swoje przypuszczenia odnośnie końcowych rezultatów w lidze i nie ukrywam, że ja także dałem się ponieść temu (jakże zdradliwemu) nurtowi. Dlatego dziś postanawiam zmienić kolor skóry i na chwilę [bezstresowo] zamienić się w Omenę Mensah. Dlaczego akurat w nią? Każda szanująca się drużyna musi mieć w swych szeregach choć jednego murzyna, więc staram się pozostać w klimacie piłkarskim.
Oto moje prognozy na nadchodzącą rundę…

Do spadku marsz!
Odra i Piast.

Niemożliwe po tym sezonie stanie się możliwe i w końcu klubik z Wodzisławia wyleci z Ekstraklasy. Całkiem słusznie, bo ile może trwać ten “fenomen”?! Każdy kto choć w najmniejszym stopniu interesuje się polską piłką dobrze wie, że Odra nie wnosi do ligi NIC. W przygranicznym mieście poradzą sobie bez Ekstraklasy, a i najwyższa klasa rozgrywkowa za Odrą tęsknić nie będzie. Nie pomogą transferowe “hity” pana Serwotki - Cantoro, Onyszko, Brasilia i inni powiększą tylko dziurę w budżecie i zepchną klub w finansowy dół jeszcze głębiej.
Między Jagiellonią (miejsce 10.) i Zagłębiem (miejsce 15.) są tylko 2 punkty różnicy. Zwiastuje to powtórkę z ubiegłego sezonu i walkę o utrzymanie do samego końca. Z pewnością to właśnie tych sześć zespołów między będzie toczyło bitwy, które złożą się na wojnę o życie w Ekstraklasie. Według mnie w tej “małej tabeli” ostatni będzie Piast i to on będzie towarzyszył Odrze w wycieczce do I ligi. W Gliwicach nie wytrzymają presji - po pierwszym potknięciu przyjdą kolejne - i nie uratują się przed spadkiem.

Kto Mistrzem?
Legia.

Warszawiacy odrobią 5 punktów straty do Wisły i ją wyprzedzą. Niezły terminarz (z trudniejszych wyjazdów tylko mecz w Poznaniu), brak kontuzji, brak Chinyamy (tak, wiem: był królem strzelców, razem z tym zajebistym Brożkiem) - czyli skuteczność zespołu automatycznie wzrasta. Wszystkie to przypadki i zrządzenia losu plus naprawdę niezła kadra sprawiają, że tytuł zdaje się wsiadać na Dworcu Głównym i już jechać w stronę Warszawy Centralnej.
Jakby tego było mało pod Wawelem wyraźnie chcą Legii pomóc, bo w przerwie zimowej nie ściągnęli nowego bramkarza, zatem kilka gratisowych bramek dla rywali Wisły mamy zapewnionych. “Paweł Mariuszek” jest gwarancją puszczania szmat z wyjątkową gracją i łatwością.
Na szczęście na Reymonta poznali się już na Mariuszu Jopie i namówili do powrotu Clebera, który razem z Marcelo stworzy świetny duet stoperów (w Głowackiego to ja nie wierzę).
Mimo to Biała Gwiazda nie świeci już takim blaskiem jak wcześniej - nieskuteczny Brożek i Małecki, brak reżysera gry z prawdziwego zdarzenia i w bramce ten pajac zamiast piłkarza. Obrona tytułu mimo przewagi na starcie się nie powiedzie.
Lech do walki o Mistrzostwo się nie włączy. Dlaczego? Zespół ze stolicy Wielkopolski ma najmocniej zachwiane proporcje między trenerem a piłkarzami. Jak na swój niezły zespół ma zdecydowanie za słabego trenera. Jacek Zieliński nie potrafi wyciągnąć maksimum z całej drużyny. Jan Urban i Maciej Skorża nie są jakimiś genialnymi strategami, ale mają lepsze kadry i dlatego są wyżej w tabeli.

Kto Królem Strzelców?
Robert Lewandowski.

W dużej mierze to on będzie ciągnął Lecha do przodu i zapewni mu III miejsce. Gra poznaniaków nie będzie skomplikowana - Peszko będzie szarpał na skrzydle i podawał a Lewandowski strzelał. Jeśli napastnika Kolejorza nie dopadnie kontuzja, to przy ogromie okazji swoje wykorzysta i pozostanie najlepszym strzelcem Ekstraklasy.

Tak wyglądają moje odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania przed dzisiejszym wznowieniem ligi. Po sezonie dowiemy się czy ze swoimi przewidywaniami mam szansę na tytuł “eksperta” czy jedynie na angaż w TVNMeteo…


Polecamy



Wyszukaj w blogu

RSS


luty 2010
P W Ś C P S N
« stycznia   marca »
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728